Terapia Gestalt

TERAPIA GESTALT

Gestalt został opracowany przede wszystkim dzięki intuicjom Fritza Perlsa, niemieckiego psychoanalityka żydowskiego pochodzenia, który w wieku 53 lat wyemigrował do Stanów Zjednoczonych.

Powstanie koncepcji Gestaltu można usytuować w 1942 r., jest to data wydania pierwszego dzieła Perlsa: Ja, głód i agresja, opublikowanego w Południowej Afryce – gdzie Perls schronił się tymczasowo przed prześladowaniami nazistów.

Za oficjalne narodziny i nadanie imienia przyjmuje się rok 1951, datę ukazania się w Nowym Jorku pierwszego wydania książki: Gestalt-therapie [Gestalt therapy. Excitement and Growth in the Human Personality, Frederick S. Perls, Ralph F. Hefferline, Paul Goodman]. Niemniej, rozgłos zyskał dopiero znacznie później w Kalifornii, przy okazji rozległego ruchu „kontrkultury” w 1968 r. – który wkrótce wstrząsnął całą północną półkulą naszej planety, w poszukiwaniu nowych, humanistycznych wartości twórczych („wyobraźnia do władzy”), przywracając każdemu jego część odpowiedzialności („samosterowność”) i próbując dowartościować być względem mieć, uniezależnić wiedzieć od władać.

Dziś Gestalt, poza psychoterapią, chętnie się przedstawia jako prawdziwą filozofię egzystencjalną, „sztukę życia” w autentycznym kontakcie, szczególny sposób ujmowania relacji bytu żyjącego w świecie, często przeciwny tradycyjnemu spojrzeniu: gdzyż przekłada syntezę nad analizą, finalizm (skierowany ku przyszłości) nad „przeszłościową” przyczynowość, twórczość i oryginalność ponad normatywność czy „normalizację”.

Geniusz Perlsa i jego współpracowników (zwłaszcza Laury Perls i Paula Goodmana) doprowadził do spójnej syntezy wiele europejskich, amerykańskich i orientalnych prądów filozoficznych, metodologicznych i terapeutycznych, tworząc tym samym nowy „Gestalt”, w którym „całość jest czymś innym niż suma swoich części”; używając tradycyjnych „cegieł” zdołał z nich złożyć nowy gmach, zupełnie oryginalny.

Gestalt sytuuje się na skrzyżowaniu między psychoanalizą, terapiami ciała inspirowanymi koncepcjami reichowskimi, psychodramą, podejściami fenomenologicznymi i egzystencjalnymi oraz filozofiami orientalnymi.

Gestalt rozwinął perspektywę integrującą ludzkie istnienie, wprowadzając doń zarazem zmysłowe, emocjonalne, intelektualne, społeczne i duchowe wymiary – umożliwiając całościowe doświadczanie w którym ciało może się wypowiedzieć, a słowo ucieleśnić. Kładzie on akcent na świadomość aktualnego doświadczenia („tu i teraz” – w którym oczywiście zawiera się ewentualność ujawnienia dawnego przeżycia) i rehabilituje emocjonalne i cielesne odczuwanie – nadal zbyt często cenzurowane w naszej kulturze, która ściśle normuje publiczne wyrażanie gniewu, smutku, niepokoju…, lecz także czułości, miłości czy radości!

Gestalt faworyzuje prawdziwy kontakt z innymi, twórcze dopasowanie organizmu do środowiska, jak również uświadomienie sobie wewnętrznych mechanizmów, które nazbyt często zmuszają nas do powtarzania przedawnionych zachowań. Uwydatnia nasze procesy blokowania czy przerywania normalnego cyklu zaspokajania potrzeb oraz demaskuje nasze uniki, lęki i zahamowania, a także złudzenia.

Gestalt nie zmierza po prostu do wyjaśnienia źródeł naszych trudności, lecz do wypróbowania nowych rozwiązań – do starania się by „wiedzieć dlaczego”, dorzuca „poczuć jak”, co pobudza zmianę.

W Gestalcie, każdy jest odpowiedzialny za swoje wybory i za swoje uniki. Pracuje w takim tempie i na takim poziomie, jaki mu odpowiada, zaczynając od tego, co mu się w danym momencie pojawia – czy to będzie spostrzeżenie, czy uczucie, czy aktualny niepokój, spowodowany ponownym przeżyciem dawnej sytuacji, źle rozwiązanej lun „nie dokończonej”, czy może jeszcze niejasne perspektywy na przyszłość. Praca jest na ogół zindywidualizowana – nawet jeśli podejmie się ją w grupie. Ta zaś służy wtedy za świadka, za wsparcie, albo jak wzmacniające „echo”.

Gestalt w oryginalny sposób łączy i tworzy kombinacje różnych metod i technik, werbalnych i niewerbalnych, takich jak: przebudzenie sensoryczne, praca nad energią, oddychaniem, praca z ciałem lub głosem, z wyrażaniem emocji, praca wychodząca od snu na jawie, psychodrama, zajęcia twórcze.

Podsumowując, nie chodzi o to, by zrozumieć, analizować lub interpretować wydarzenia, zachowania czy uczucia, a raczej dopomóc z uzyskaniu ogólnej świadomości o naszym sposobie funkcjonowania, procesach twórczego dostosowania się do otoczenia, integrowania obecnego doświadczenia, unikach i mechanizmach obronnych (zwanych „oporami” w gestaltowskim znaczeniu tego słowa).

Źródło: Serge Ginger, Gestalt Sztuka kontaktu. Optymistyczne podejście do relacji międzyludzkich, Wyd: Jacek Santorski & Co, 2004